Forum akwarystyczne Akwaforum Strona Główna Tekst alternatywny

 RegulaminRegulamin  FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   PortalPortal  RedakcjaRedakcja

 PartnerzyPartnerzy   ProfilProfil   Prywatne wiadomościPrywatne wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

Padają zwinniki
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum akwarystyczne Akwaforum Strona Główna -> Choroby
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
witekm



Dołączył: 21 Gru 2017
Posty: 10
Skąd: Katowice

PostWysłany: 21 Gru 2017 22:07    Temat postu: Padają zwinniki Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam,

Po 20 latach przerwy od zabawy w akwarium postanowiłem wznowić to ciekawe zajęcie dla moich małych dzieciaków i po 3 tygodniach od startu pojawił się mega problem.

AKWARIUM
96 l, obsada: 5 x kirysek spiżowy, 5 x otosek, 1 zbrojnik złoty, 2 molinezje, 12 zwinników blehera (od 2 dni niestety już tylko 7), pokarm głównie płatki, woda 25 st. pH 6,8, NO2 i NO3 w normie wg. testów JBL, podmiany wody co tydzień 30%, akwarium stało bez ryb przez ok. 10 dni dodawałem bakterie, fitr kaskadowy versamax 2 (gąbka+ceramika), napowietrzacz, podłoże żwir bazaltowy

PROBLEM
Postanowiłem urozmaicić dietę rybkom kupując żywe larwy ochotki, następnego dnia po podaniu zaczęły się kłopoty, najpierw padł jeden kirysek, następnie na płetwie ogonowej samca molinezji pojawiła się jakby pleśń (którą zwalczałem kąpielami z solą), na zwinnikach zaczęły pojawiać się srebrne kropeczki jakby kaszki, Za namową pani ze sklepu zoologicznego podniosłem temperaturę do 27 st .i wlałem ICHTIO. Objawy ospy zniknęły po ok. 3 dniach, ale za to zaczęły padać zwinniki - te najmniejsze w stadku. Najpierw padły 3, potem padł największy, który miał taki biały osad na pyszczku, po kilku godzinach u kolejnego z tych mniejszych zaczęły się pojawiać jakieś problemy z płetwą ogonową, najpierw odpadła jedna część, potem druga i rybka utraciła zdolność pływania. Załączam link do zdjęcia. Widać tam jakby mech. Te wszystkie zmiany dzieją się w ciągu 2-3 dni. Cóż to może być? Wygląda na kilka infekcji na raz. Czy płetwa mogła tak szybko sama odpaść, czy też ewidentnie coś jej w tym pomogło, dodam że w ciągu dnia ryby nie wykazują żadnych konfliktów. Poprzestać na tej kuracji z ICHTIO czy też włączyć coś jeszcze?. Niestety nie posiadam drugiego zbiornika na izolatkę. Będę wdzięczny za konstruktywne rady.

http://fotoo.pl/show.php?img=1224914_02-zwinnik.jpg.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marianski92



Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 64
Pomógł: 1
Skąd: Tarnowskie Góry

PostWysłany: 22 Gru 2017 0:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie chcę być złym prorokiem ale wydaje mi się, że pozostałe ryby też Ci padną. To co opisujesz wygląda jak typowa ospa rybia. Te całe zabawy z chemią i laniem różnych soli i środków do wody mogą okazać się nieskuteczne.

Miałem kiedyś podobną sytuację i padła mi cała obsada, jako że były to różne gatunki padały w odstępie czasowym ( ostatnia rybka padła 7 dni od czasu, kiedy zaczęła się cała choroba). Objawy podobne do tych co opisałeś, poza tym po samych rybach widać, że coś im jest.

Nie jestem może jakimś wielkim specjalistą ale z tego co wiem teg cholernego kulorzęska, który odpowiada za zarażenie Twoich ryb można zabić w trzeciej fazie cyklu, kiedy szuka nowego źródła żerowania. Spróbuj może podnieść jeszcze temperaturę o 2-3 stopnie i rób częste podmiany wody ( nawet do 50%), dużo napowietrzaj wodę i spróbuj może z tym ichtio ( a nóż widelec coś pomoże), jak masz możliwość to zmniejsz ilość światła docierającą do zbiornika. Wszystko może się okazać nieskuteczne ale jeśli Ci zależy to spróbuj powalczyć, chociaż są małe szanse. Współczuje i powodzenia!

_________________
Jeśli nie masz zamiaru napisać nic mądrego, to lepiej nic nie pisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BARA
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 12677
Pomógł: 629
Skąd: Białystok

PostWysłany: 22 Gru 2017 9:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Fatalne podłoże, mogące być źródłem zanieczyszczenia wody. Dla kirysów niezbędny jest drobny piasek. W tej chwili pomiędzy kamyczki wpadają resztki pokarmów, odchody ryb, gniją i trują.

Niestety drobna kaszka na rybach to choroba welwetowa, a nie rybia ospa. Na zdjęciu widać zwinnika z krańcowej fazie pleśniawki oraz zakażenia bakteryjnego płetw, tę rybę należy zamrozić (zabić).

Jakie są twardości wody?
Jakie dokładnie NO2? Co do znaczy "w normie"?
Jakie są twardości wody?

W tej chwili nie pozostaje Ci nic innego, jak podmienić przynajmniej 50% wody na odstaną, nie podawać żadnej chemii do akwarium poza preparatem Costapur (Costaforte) firmy SERA lub zastosować trypaflawinę firmy Zoolek. Nie masz jednak gwarancji, czy przy tym stopniu zaawansowania choroby ryby nie padną.


Pomieszałeś ryby wód twardych i zasadowych (wręcz słonawych) - molinezje - z rybami wód miękkich i kwaśnych - otoski, kiryski, zwinniki.
Mam wrażenie, że nie do końca parametry wody w Twoim akwarium były dobre w momencie wpuszczania ryb. Akwarium było niedojrzałe, po umieszczeniu obsady gwałtownie wzrósł poziom azotynów trując ryby i znacząco obniżając ich odporność, czego wynikiem są choroby jakie widzisz.

O chorobach ryb i ich leczeniu proszę poczytaj tutaj:
http://www.akwaforum.pl/viewtopic.php?t=930

_________________
Pozdrawiam. Barbara

akwaria 128l, 45l i inne, obsada różna, dużo roślin i krewetki. Nie stosuję chemii.
Akwarystyka to odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenia, które nie krzyczą.

W najbliższym czasie będę bardzo mało dostępna na Akwaforum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Tlen WP Kontakt
witekm



Dołączył: 21 Gru 2017
Posty: 10
Skąd: Katowice

PostWysłany: 22 Gru 2017 14:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

BARA dziękuję! Wszystko się zgadza. Popełniłem kilka błędów...

Aktualne parametry wody to:
pH 6,8
KH 6
GH 7
NO2 między 2 a 5
NO3 między 25 a 50
Testy wykonują paskami 6w1 JBL. Do tej pory poziomy NO2 i NO3 były niższe.

Kupiłem Costaforte SERA. Wygląda na to, że te nieszczęsne larwy ochotki powkręcały mi się w żwirek, popadały i zaczęły się kłopoty.

PYTANIA
1. Czy mogę zaczekać do jutra z tą podmianką żeby woda się odstała, czy też robić podmiankę nie do końca odstaną wodą byle szybko już teraz?
2. Czy na czas kuracji powinienem wyjąć ceramikę z filtra i zostawić samą gąbkę?
3. Czy temperaturę podmieść do 30 st czy zaryzykować 32?

Pozdrawiam
Witek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BARA
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 12677
Pomógł: 629
Skąd: Białystok

PostWysłany: 22 Gru 2017 15:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

witekm napisał:

Aktualne parametry wody to:
pH 6,8
KH 6
GH 7
NO2 między 2 a 5
NO3 między 25 a 50
Testy wykonują paskami 6w1 JBL. Do tej pory poziomy NO2 i NO3 były niższe.



Kolego, masz w akwarium zabójcze NO2.

Radzę podmienić wodę, nwet 70% i to szybko, nim zabijesz wszystkie ryby.


Poziom NO2 powinien być zerowy, czyli niewykrywalny.

Wpuściłeś ryby do niedojrzałego i niegotowego akwarium. A napisałeś, że poziom NO2 w normie...

Temperatury wody nie podnoś, nie ma takiej potrzeby. Żwirek i tak musisz zmienić, w tej chwili powinieneś go porządnie odmulić.

Podmień wodę, zacznij leczenie. Nie ma gwarancji, że cokolwiek przeżyje, ale się postaraj.

_________________
Pozdrawiam. Barbara

akwaria 128l, 45l i inne, obsada różna, dużo roślin i krewetki. Nie stosuję chemii.
Akwarystyka to odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenia, które nie krzyczą.

W najbliższym czasie będę bardzo mało dostępna na Akwaforum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Tlen WP Kontakt
witekm



Dołączył: 21 Gru 2017
Posty: 10
Skąd: Katowice

PostWysłany: 22 Gru 2017 15:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

BARA,

Przed wpuszczeniem rybek NO2 było zerowe, również inne parametry były odpowiednie.

Dziękuję i pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BARA
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 12677
Pomógł: 629
Skąd: Białystok

PostWysłany: 22 Gru 2017 15:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

PO wpuszczeniu ryb gwałtownie skoczył poziom azotanów, amoniaku, a potem azotynów. Należało intensywnie podmieniać wodę.

W tej chwili proszę podmień wodę nim zabijesz ryby.

_________________
Pozdrawiam. Barbara

akwaria 128l, 45l i inne, obsada różna, dużo roślin i krewetki. Nie stosuję chemii.
Akwarystyka to odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenia, które nie krzyczą.

W najbliższym czasie będę bardzo mało dostępna na Akwaforum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Tlen WP Kontakt
witekm



Dołączył: 21 Gru 2017
Posty: 10
Skąd: Katowice

PostWysłany: 22 Gru 2017 15:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ale wlewać nieodstaną z kranu? Czy poczekać 24 h na odstanie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BARA
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 12677
Pomógł: 629
Skąd: Białystok

PostWysłany: 22 Gru 2017 15:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Odczekaj godzinę i wlewaj. Tylko pamiętaj, żeby temperatura wlewanej wody była podobna jak w akwarium. Więc do pojemnika na wodę odstaną nalej ciepłej, a nie zimnej wody.
_________________
Pozdrawiam. Barbara

akwaria 128l, 45l i inne, obsada różna, dużo roślin i krewetki. Nie stosuję chemii.
Akwarystyka to odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenia, które nie krzyczą.

W najbliższym czasie będę bardzo mało dostępna na Akwaforum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Tlen WP Kontakt
MarJan
Pomocnik


Dołączył: 23 Kwi 2017
Posty: 526
Pomógł: 31
Skąd: Stargard

PostWysłany: 22 Gru 2017 17:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ciepłą z kranu też może bym nie brał [bo można tak pomyśleć], może zimna kranówka- postoi te godzinkę i aby temperaturę podnieść odpowiednio dodać przegotowanej wody po prostu.
_________________
><((">
><(((*>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BARA
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 12677
Pomógł: 629
Skąd: Białystok

PostWysłany: 22 Gru 2017 17:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja normalnie do pojemników leję ciepłą i nic się nie dzieje. Ciepła woda nie ma innych parametrów niż zimna (kiedyś mierzyłam), ma inną temperaturę. Przynajmniej w Białymstoku.

Kiedyś lałam zimną, czekałam aż odstanie kilka godzin i dolewałam wrzątku. Ale od kilku lat po prostu mi się nie chce takiego zachodu.

_________________
Pozdrawiam. Barbara

akwaria 128l, 45l i inne, obsada różna, dużo roślin i krewetki. Nie stosuję chemii.
Akwarystyka to odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenia, które nie krzyczą.

W najbliższym czasie będę bardzo mało dostępna na Akwaforum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Tlen WP Kontakt
witekm



Dołączył: 21 Gru 2017
Posty: 10
Skąd: Katowice

PostWysłany: 22 Gru 2017 18:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Woda podmieniona. Dodałem wrzątku. Dziękuję. Jutro lub w niedzielę kolejna podmiana i jeśli ryby przeżyją zastosuję kurację. Pozdrowienia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BARA
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 12677
Pomógł: 629
Skąd: Białystok

PostWysłany: 22 Gru 2017 20:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kurację radzę zastosować jutro, potem przez kilka dni nie kupisz preparatów...
_________________
Pozdrawiam. Barbara

akwaria 128l, 45l i inne, obsada różna, dużo roślin i krewetki. Nie stosuję chemii.
Akwarystyka to odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenia, które nie krzyczą.

W najbliższym czasie będę bardzo mało dostępna na Akwaforum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Tlen WP Kontakt
witekm



Dołączył: 21 Gru 2017
Posty: 10
Skąd: Katowice

PostWysłany: 27 Gru 2017 20:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witajcie,

Ciąg dalszy mojej operacji przebiegał następująco. W sobotę 23.12 po nocy padły kolejne 3 zwinniki (najmniejsze), wieczorem podmieniłem ok. 70% wody, żeby rozcieńczyć nieco NO2 co dało się zauważyć na testach paskowych JBL (barwa mniej intensywna niż pare dni temu). Podniosłem temperaturę do 28 st. W Boże Narodzenie 24.12 podmieniłem 30% wody i zastosowałem 1 dawkę Sera Costaforte ponieważ po wcześniejszym 2-krotnym zaaplikowaniu ICHTIO (ok. tydzień wcześniej) na kiryskach zaczęła znowu pojawiać się ospa. Całkowicie zrezygnowałem z oświetlenia.
Dzisiaj w 3-dniu kuracji zaaplikowałem drugą dawkę Costaforte, kupiłem też testy kropelkowe na NO2 Zoolek i pokazało mi coś między 1 mg NO2.
Od soboty bez ofiar. Ryby wyglądają dobrze. Karmię co 2 dzień, oszczędnie. Co robić dalej?

Dalsze rozcieńczanie wody zapewne osłabi działanie leku. Z kolei to NO2 na tym poziomie może przynieść kolejne ofiary.... BARA co byś zrobiła i po jakim czasie? Kiedy włożyć węgiel do filtra żeby zaabsorbować lek? Kiedy zrobić kolejną podmiankę wody?

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BARA
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 12677
Pomógł: 629
Skąd: Białystok

PostWysłany: 27 Gru 2017 21:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dobrze, że coś się dzieje pozytywnego. Ale musiałeś się natrudzić...
Wodę podmieniaj nawet co dwa dni. NO2 musi sie stać niewykrywalne.
Niestety kuracją poprawiającą zdrowie ryb naruszysz równowagę biologiczną w akwarium. Tym bardziej podmiany wody są konieczne.

Ryby powinieneś karmić codziennie tyle, ile zjedzą jednorazowo. Nie stosuj głodówki, to dodatkowo osłabi ryby.

Podmieniaj wodę i dolewaj preparat, leczenie stosuj jeszcze tydzień. Aż będziesz pewny, że ryby są zdrowe. Wtedy podmień około 50% wody, po kilku dniach znowu, a potem co tydzień około 25%.

Nie zastosowalabym węgla aktywnego. Nigdy tego nie robiłam. W razie potrzeby leczenia ryb (oj się to zdarzało...) pozbywałam się preparatów leczniczych z wody poprzez jej podmiany.

Czekam na dalsze informacje i trzymam kciuki.

I pamiętaj o poprawieniu podłoża.

_________________
Pozdrawiam. Barbara

akwaria 128l, 45l i inne, obsada różna, dużo roślin i krewetki. Nie stosuję chemii.
Akwarystyka to odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenia, które nie krzyczą.

W najbliższym czasie będę bardzo mało dostępna na Akwaforum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Tlen WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum akwarystyczne Akwaforum Strona Główna -> Choroby Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać plików na tym forum


Powered by phpBB © 2001, 2010 phpBB Group

Wszelkie treści autorstwa redakcji oraz elementy grafiki są własnością forum akwarystyczne www.akwaforum.pl. Zabrania się kopiowania ich bez zgody redakcji forum. Posty napisane tutaj są prywatnymi opiniami ich autorów, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Rejestracja na www.akwaforum.pl oznacza akceptację regulaminu.
www.akwaforum.pl © 2004 - 2015